opowiesci z doliny smokow

bedoes

cztery gramy ganji na leb

cztery kominiarki na leb

modla sie

zeby nie wpadli

chwile przed tym jak ogarniali sprzet

to zadni gangsterzy

ale brat dostal nozem

zle miejsce i czas to zarodek

jeden trzyma gaz

drugi kose

trzeci pale

a kierowca w schowku ma gazowke ma wszelki wypadek

skrrrt

wspolna znajoma dala cynk

gdzie mieszka ten typ

yaris podjezdza

gdzie mieszka ten typ

noc bedzie ciezka

gdzie mieszka ten typ

litosc im przeszla juz nie ma jej dzis

pora na zemste

widza go na lawce

pije browar z piecioma typami z bloku

widza

ze jest ich wiecej

zero strachu ani szoku

kieruje nimi chec zemsty

parkuja na tylach bloku

wysiadaja bez slowa i wpadaja z zaskoczenia

ktos krzyczy

ktos uderza

ktos sie broni

ktos ucieka

ktos dzga

ktos dusi

ktos kopie

ktos strzela

nikt tego nie planowal

ale w koncu ktos umiera

to z tych lawek

ulic

blokow

posrod braci

siostr

wrogow

posrod hajsu

biedy i rozbitych domow

codzien sie modlimy ziomus

opowiesci z doliny smokow

to z tych lawek

ulic

blokow

posrod braci

siostr

wrogow

posrod hajsu

biedy i rozbitych domow

codzien sie modlimy ziomus

opowiesci z doliny smokow

- mow kurwa albo nie wyjdziesz

- nic ci nie powiem

ty jebana palo!

- naprawde chcesz zmarnowac zycie?

- zyje dla gangu

ty jebana palo!

powiedzial mu jak przystalo

bo w zylach mu plynie lojalnosc

to przez kierowce tamten nie zyje

lecz on liczy na to

ze psy nie ogarna

reszta tez byla malo rozmowna

poza tym

ktory sam dostal kose

oni go jechali pomscic

a on nie wytrzymal

mial za soba glowe i mowi: to ten

ktory wtedy prowadzil

wypusccie mnie prosze do mamy

wejde w uklady

powiem kto

kiedy i jak

tylko pozwolcie wrocic do domu

nie mowcie nikomu

policjant: dobrze

nie powiem nikomu

zasmial sie policjant i trzasnal drzwiami

i kierowca poszedl siedziec

lacznie z donosicielem!

o tak bardzo chcialbym znalezc w sobie spokoj

gdy patrze z boku na sprawe

i dziekuje bogu za to

ze wtedy mialem tylko pale

to z tych lawek

ulic

blokow

posrod braci

siostr

wrogow

posrod hajsu

biedy i rozbitych domow

codzien sie modlimy ziomus

opowiesci z doliny smokow

to z tych lawek

ulic

blokow

posrod braci

siostr

wrogow

posrod hajsu

biedy i rozbitych domow

codzien sie modlimy ziomus

opowiesci z doliny smokow

cztery gramy ganji na leb

cztery kominiarki na leb

to z tych lawek

zyje dla gangu

ty jebana palo!

ktos krzyczy

ktos uderza

ktos sie broni

ktos ucieka

z glupiego powodu

opowiesci z doliny smokow

cztery gramy ganji na leb

cztery kominiarki na leb