czasem daje sobie w szyje
i nie wbijam igly w tylek
widza wsiadam znow w swoj bolid
nie ma co sie z tym pierdolic
mowia mnie sluchaja gimby
sny spedzam z oczu im tym
tak marnuja swoj potencjal
wciaz sie pruja figuranci
kumpli tu mam na nwj'jot i to mi wystarczy
o co kaman jak mi znowu warczysz
nuce ten warszawski walczyk nie wroce na tarczy
nic nie maja kurwy na nas
czeka ich powtorny blamaz
szukaj igly w stogu siana
muza to jak dragi dla nas
patrza cipy mi w nagrania
i chca czegos mi zabraniac
kurwy chca zyc moim zyciem
chca mi mowic co przystoi
przypierdoli sie o niuskul
oni sami moga robic wode z mozgow dziatwie. co cie boli to jak zyje
przezyje mnie przynajmniej
chca mi mowic co mam robic
malolaty maja japy zgredow
sa zabawne. twoje rady spuszczam do wucetu
co chce tu z rapem jestem partyzantem
nie chce sluchac twoich bzdetow gra ten partys anthem
kto cie chce tu? wypierdalaj opusc party zatem