przybylo mi siwych wlosow
korzystam z zycia w waskim gronie osob
chcialbys wiedziec w jaki sposob
to nie zludny usmiech losu
musisz zadac wiecej ciosow
nie czerpie sily z kosmosu
wypalam jedna paczke papierosow na dobe
dwie jezeli z chwialem wlasnie wyruszam w droge
mialem w planach wszystko na raz zgarnac
sprawy pojda w dobra strone
gdy masz nad wszystkim kontrole
jesli zbocza tylko wydaja sie strome
czemu moja droga przypomina parabole
policz moje wzloty i upadki
ktora napierdala lbem o sufit klatki
z gory na dol i odwrotnie i tak w kolko
czuje jakbym byl za burta
gdy dna dotknie moja noga
zanim brak tlenu juz na zawsze zmieni mnie w rosline
chce zostac tym kim bylem
sprawdzam na zegarku czas
ze anturaz w koncu zostawi slady w kazdym z nas
to kogo znasz i czy kojarza twoja twarz
co tam grasz czy misz-masz
gryziesz piach lub siegasz gwiazd
jutro i tak skonczy sie jak zwykle
wszystkich przeszkod nie unikne dobrze wiem jak jest
nawet jesli na koniec mam zakreslic parabole
policz moje wzloty i upadki
ktora napierdala lbem o sufit klatki