sensimilla i nigdy nie dosc mi
leczy mego ducha ciala przypadlosci
jeden buch uwalnia mnie od zlosci
palimy jak opetani od lat
by moc dal mi wlasny plon
my chcemy palic to dopoty nie nastapi zgon
chcemy na legalu palic to
polityku zapal i zmien ton
kazdy z nas to intoksynator
kazdym odpalonym skretem eliminuje zlo
jak chcesz to badz dla mnie
wtedy jeszcze nie z jointem
fascynowala i zwiastowala postep
powstalo w polsce paru palaczy ziola
szlo z wiedzy wzrostem krk stara szkola
juz jako malolat brzydzilem sie dragami
sluchajac dobrych rad upalalem sie z ziomkami
gdy to nawijam zwijam i nic mnie nie powstrzyma
zielarz siekiera z duzego lola nieraz
jeden gram nie sam ze smakiem
staram sie ja naruchac odkad znam
bo to milosc od pierwszego bucha teraz sluchaj
po deskorolce juz tylko kopce
pareset imprez w topce bo chce
to jest dla mnie odrzutowcem w polsce
ten wysoki lot odkad jaram
kazdy z nas to intoksynator
kazdym odpalonym skretem eliminuje zlo
jak chcesz to badz dla mnie
dla ciebie nie ma to sensu
lekki stroj mocnych wersow
cisnienie regulowane spalaniem lolkow
mysle wskazane od razu czuje sie w porzadku
zle chwile leca na bok jak badyle
kminie do gwizdka centymetr
nawet nie wiem kiedy to zlecialo ale mi to dalo naped
do skladania gadek pod takty
pozdrowienia dla tych ktorych inspiruja blanty
dzieki wielkie chlopaki za dobre gramy
zwijam i odpalam nadal w tych stanach
po to by nagrywka kolejna byla udana
kazdy z nas to intoksynator
kazdym odpalonym skretem eliminuje zlo
jak chcesz to badz dla mnie
by moc dal mi wlasny plon
my chcemy palic to dopoty nie nastapi zgon
chcemy na legalu palic to
polityku zapal i zmien ton