element aifam to moja mafia
pierdole mode i omijam mixtejpy
nie brakuje mi pomyslow na nowe patenty
styl do nikogo niepodobny
wyrozniam sie jak brak dwoch wiezy
to bardzo wazne zeby w tych realiach przezyc
ja stoje przy barze ty mnie nie poznajesz
ja wchodze na scene ty wiesz co jest grane
i o to chodzi nie swiece ryjem tylko rapem
robie to najlepiej w tym jestem pewniakiem
moj rap kozakiem slowa z bitem razem
wjezdzam w twoj leb i zabijam przekazem
moj rap jest tym czego bys chcial
ja mam swoj styl tobie go brak
teraz nie skromnie w rapie pewniak
czujesz sie dotkniety to chyba zly znak
moj rap jest tym czego bys chcial
ja mam swoj styl tobie go brak
teraz nie skromnie w rapie pewniak
czujesz sie dotkniety to chyba zly znak
dzialam na wielu frontach
w polskich wytworniach ciezka chujnia
to moja mloda krew daje energie jak furia
starzy gracze robia swoje ja robie moje
starzy gracze dla nich szacunek
mieszamy krew budujemy kulture
wjezdza podziemny pewniak skurwielu
aifam bor to klasyka dla wielu
najlepszy rap do tego nie potrzeba slawy
robisz to samo nagrywamy nie ma sprawy
opinie na moj temat w chuju mam to
wrog dodaje sil w sile rosne latwo
nie jestem sam za mna poznan murem
to co mamy pod butem dla ciebie stanowi gore
moj rap jest tym czego bys chcial
ja mam swoj styl tobie go brak
teraz nie skromnie w rapie pewniak
czujesz sie dotkniety to chyba zly znak
moj rap jest tym czego bys chcial
ja mam swoj styl tobie go brak
teraz nie skromnie w rapie pewniak
czujesz sie dotkniety to chyba zly znak
kradzione loga kradzione ksywy
kradzione pomysly z ktorych robia hity
to polski rap i jego watpliwy urok
dzis nawet najlepsi robia komercyjne gowno
chujowy lans jak punto cabrio
mowia dobre gowno ale jebie jak szambo
ciemnosc wiekszosc tego nie zauwaza
oni korzystaja z tego zeby hajs pomnazac
wbija w ciebie nie jeden ziom
z czystym umyslem nie dam sie wyjebac
pierdole wasz rap i nie ma przebacz
to moj punkt widzenia na nasza scene
to pewniak i we mnie potencjal drzemie
moj rap jest tym czego bys chcial
ja mam swoj styl tobie go brak
teraz nie skromnie w rapie pewniak
czujesz sie dotkniety to chyba zly znak
moj rap jest tym czego bys chcial
ja mam swoj styl tobie go brak
teraz nie skromnie w rapie pewniak
czujesz sie dotkniety to chyba zly znak