pido a dios

sentino

le pido a dios

pa'que me quiso en lugar de ser un hombre mejor

por mis errores me mataron en mi vida anterior

no quiero cambiar todo bueno por algo peor

no sobrevivia si me traiciono

me traiciono

boze chron mnie przed wrogami

blagam

znam czterdziestu bandytow jak ali baba

i policja nas sledzi po cywilu

dziwka z odlotow nie leci tu z kairu

codziennie placz mojej matki dzwoni w uszach

amoniak i koka

taki ze mnie kucharz

w kasynie kurwy nas wszystkich okradaja

potem przed sadem nas wszystkich rozpoznaja

nie ma milosci

nie szukam jej w bagnie

nie chce litosci jak dusza nie pragnie

pierdole hajs

jesli sam nie zarobie

nigdy sie nie poddam jak tamci panowie

w moich zylach plynie krew latynosa

kazdy udaje tu tego sexy rick rossa

oni sie smieja pod nosem z enrique

chwala moim wrogom

que dios les bendigue

le pido a dios

pa'que me quiso en lugar de ser un hombre mejor

por mis errores me mataron en mi vida anterior

no quiero cambiar todo bueno por algo peor

no sobrevivia si me traiciono

me traiciono

niech ci zycie da szczescia

zapomnij o mnie

moje mysli podejscia

podpowiedz o mnie

cichodajki tu wszedzie w agencjach

wypij za mnie jak uderze w kalendarz

widze ta gebe usmiechnieta na zdjeciach

nikomu nie mow

ze jestes od sebka

nie bylas nikim

nikim nie bedziesz

ja mam rodzine

teraz widzisz mnie wszedzie

jestem szczesliwy po latach depresji

olewam szmaty

ty latasz na sexy

mala pokraka se radzi cos wreszcie

twoj nowy facet to lamus na miescie

moja kobieta wykopie wam zeby szpila

que se vayan pa' carajo mis enemigos

sie smieje wspominajac stare zycie

jestem muzykiem

nie tancze w waszym rytmie

le pido a dios

pa'que me quiso en lugar de ser un hombre mejor

por mis errores me mataron en mi vida anterior

no quiero cambiar todo bueno por algo peor

no sobrevivia si me traiciono

me traiciono