piekna i bestia
Singer:kali
wychuchana przez rodzicow
nie wiedziala nic o zyciu
miala wiosen 17 audi tt 2.1 i nokie x7
jakby mogla to by jadla pozlacane chrupki
slodka jak hannah montana
chciala poczuc jak to jest
a przewrotny los podeslal jej nie lada pana
on juz od malolata wychowany przez ulice
czul na wlasnej skorze brutalnie co znaczy zycie
jakby z marnej potancowki
twardy jak kamien i ostry jak cosa nostra
wiedzial jak smakuje krew
wyplewil z siebie uczucia
doswiadczyc amora uklucia
i choc nie szukal zadnej baby na stale
to ten przewrotny los podeslal mu nie lada dame
pewnego razu samotnie wybila na zakupy
bo podobno na przecenie sa z aligatora buty
bo zamiast benzyny wlala ropy
kroczy dama przez osiedle
ze to srodowisko jest kryminogenne
bo zlamala jej sie szpilka
przeciez za pare zlotych taryfa by byla chwilka
juz w oddali widzi shopping
gdy zza winkla wyskakuja ogry
jeden chyba umial mowic wydukal
gdy niespodziewanie z ratunkiem przybyl jakis jegomosc
ze to robin hood co zamieszkuje owe knieje
gdy sie wybudzila juz wiedziala
gdy on poczul won lawendy i pizma
zapatrzeni w siebie jak w obrazek
ta delikatna kobieta i doswiadczony facet
poczuli faze ku sobie w oka mgnieniu
moze razem w poprzednim wcieleniu
ku zdziwieniu popatrz na nia i na niego
nie pytaj dlaczego los plata takie figle
przeznaczenie jest ogniwem a serce nie sluga
czasami dwie rozne polowy pasuja jak ulal
dalej za mnie bedzie pisac zycie