pieskie zycie
Singer:quebonafide
tu kazdy kundel zagryzlby dla paru stow
skurwielu mam na wardze love
gdzie sie nie rusze slysze tylko pisk tych suk
moj ziom chyba juz trzecia dobe nie spi
tylko saczy ta whiskey z nashville
moj glos rozsadku tez zaniemowil
skurwielu wez sie wreszcie odezwij
to miasto jest za male na grzech
a trzesiesz sie bez epilepsji
i nawet pizzy tam nie dowoza
poronione pomysly sie rodza
gdyby dobic swego musisz dobic kogos
nie ma juz innej opcji jak beli
moj ziom przyjal trzydziesci strzalow
ze nikt go tu nie postrzelil
tu kazdy kundel zagryzlby dla paru stow
skurwielu mam na wardze love
gdzie sie nie rusze slysze tylko pisk tych suk
straszyl duch i szczekal pies
nikt nie mowil mi jak zyc
trudno jest nie wierzyc w nic ale jeszcze trudniej wierzyc
grzechu jablek z tych drzew
tu kazdy kundel zagryzlby dla paru stow
skurwielu mam na wardze love
gdzie sie nie rusze slysze tylko pisk tych suk