poczekalnia dusz
Singer:sokol
odstawiam na bok te wszystkie lyche sprawy
zarzucam kurtke i srodmiescie warszawy wita mnie
by z kolezkami ruszyc na lokalna knajpe
reka do gory i ogolnie czesc wszystkim
mamy swoj stolik co ma jedna noge mniejsza
wkladamy pod nia klapke od szlugow zgieta
jak ktos go zajmie to ewentualnie drugi
w rogu sali zawsze siedzi adas co ma dlugi
pani tereska przynosi po herbacie
szefunio cos zagaja: jak chlopaki gracie?"