jestem zwyklym czlowiekiem
nie biegne tam gdzie wszyscy
bo zwyczajnie nie mam po co
bo moze tu dojsc do klotni
nie jestem na tym swiecie
wzajemnie lizac po chujach
od razu mowie to co mysle
ze prawda moze mocno zabolec
nie pros mnie zebym zamilczal
nie potrafie zamknac mordy
wiem czego chcesz usilnie
cierpienie i tak nie zniknie
nie trac cennych minut zycia
czasem ciezko jest cos oddac
i wbrew temu czego chcial los
mam za swoj osobisty sukces
i wbrew temu czego chcial los
mam za swoj osobisty sukces
mam w dupie znaki na niebie
bo urodzilem sie czlowiekiem
taka dziwka ma za wartosc
milosc za hajs to nie milosc
lecz doslownie ma to w dupie
czemu jak spada kamien z serca
tutaj ludzie sie wieszaja
nikt mu w tym nie towarzyszy
ze ktos w takie gowno wierzy
nie wierze w przeznaczenie
mam w chuju zrzadzenia losu
chcesz wiedziec co jest po smierci?
i wbrew temu czego chcial los
mam za swoj osobisty sukces
i wbrew temu czego chcial los
mam za swoj osobisty sukces
jakie jest moje otoczenie
sam dobrze tego dobrze nie wiem
jak dla mnie to watpliwa sprawa
bo to zycie jest z obrazu
tak jak tych obrazow wiekszosc
tanimi plakatowkami z tesco
nie boje sie wyrazac uczuc
lecz to wlasnie dzieki nim
moge rozwijac swoja pasje
i nie krztusic sie zyciem
i wbrew temu czego chcial los
mam za swoj osobisty sukces
i wbrew temu czego chcial los
mam za swoj osobisty sukces