pod stolem (qq: untitled01)

kaz balagane

wziela na meza amira z iranu z braku laku

z braku planow

ziomek taki byl od fortepianu

na weselu jeden z fajnych panow

cieszyl do pani sie mlodej

mial dziare i brode

ja swedzi jak drozdze

o moj boze

prosze" - podpalil jej szluczka

Full Lyrics: pod stolem (qq: untitled01) - kaz balagane