pozdrawiamy nasze rodziny i przyjaciol
dedykujemy ten track wszystkim ludziom
jesli ktos ci bedzie wmawiac
badz soba i podazaj za swoimi marzeniami
ktore szukaja dziury w calym
nie zgarniam brudu pod dywan
wszczepila w serce pokore
gdzie pyry karmily lud od pokolen
wack mc's jecza na forach
nie zgrywam wielkiego znawcy i zyciowego znachora
mam wlasny poglad na swiat
jebac co w mediach powiedza
wiec lepka cipo sie paluj
twoje podejscie do rapu obraza prawdziwych fanow
jestem normalnym czlowiekiem
na chuj mi gadasz o fejmie
wiesz o mnie tyle co glizdy wiedza o byciu golebiem
na bebnie mikser jak szaman wybija rytmy piszczelem
ty przy tym gownie sie bujasz jak pierdolony wisielec
nie jestem kurwa hipsterem to przekaz szczery i prosty
stary ci dawal do reki i wciskal kit
wiem jak alkohol i proszki potrafia najebac w bani
i choc nie jestem z ulicy pod kloszem mnie nie trzymali
ojciec mnie nie bil i nie pil
wiem jak smakuje zwyciestwo
znam takze posmak porazki
nie rozumiesz o czym nawijam
rap dla naszych ludzi za granica i w polsce
nie rozumiesz o czym nawijam
puszczamy muzyke w przestrzen
wiec wzniescie rece w powietrze!
kiedy opada kurtyna i gasna na scenie swiatla
nie gadaj do mnie o bzdurach
trzydziesci debilnych pytan
wszystko co chce ci powiedziec uslyszysz na moich plytach
za serce chwytam jak zator
po bitach plyne jak charon
na scene przepuszczam nalot
sram na ta cala otoczke bycia zyciowym poeta
ze nas kurwo nie cierpisz
zzera cie zazdrosc jak widzisz na miescie nasze t-shirty
jestem w chuj slaby i cienki
nie trafiam w bity jak no skill
dlatego gramy koncerty we wszystkich regionach polski
slabi szlochaja jak wchodze na scene deptajac po nich
tych producentow co raper z poznania im zdepnal ucho
tancze z kostucha lambade
sciskam jej koscisty zadek
a sa tak puste i z drewna
jak bys mial wyruchac trumne
nie jeden twoj niby kumpel falszywie gebe zaciesza
mam w plecach juz tyle nozy
usuwam scierwo jak wieszak
podczas domowej skrobanki
ktorzy sa z nami i dla tych wszystkich normalnych
nie rozumiesz o czym nawijam
rap dla naszych ludzi za granica i w polsce
nie rozumiesz o czym nawijam
puszczamy muzyke w przestrzen
wiec wzniescie rece w powietrze!