niech ma cie w opiece bog
i po co to bylo ci? zapukamy ci do drzwi
padnie tylko jeden strzal
albo stoisz przy drzwiach
a nieodebranych polaczen z trzysta chyba juz masz
kazde z nieznanego numeru
juz nie wpuszczasz nawet kurierow
z domu nie wychodzisz samemu
w lapie sciskasz pieprzony gaz
bardzo sie przygladasz kazdemu kto cie mija
kaze zyc ci w takiej panice
niech ma cie w opiece bog
i po co to bylo ci? zapukamy ci do drzwi
padnie tylko jeden strzal
padlo wiele slow obietnic
ale twoj czyn je przekreslil
wynieslismy w chuj z tej lekcji
ale nie jestesmy wdzieczni
ty zabiles wiare w nas w to
ze straciles twarz ja i tak cie zawsze poznam
ty jakbys osiagnal sukces
znienawidzilbys sie sam i chuj wie co by bylo pozniej
jak sie zaslaniales nami to sie smiales w imie triumfu
juz jedziemy z chlopakami
lepiej badz na posterunku
dla nas od zawsze lojalnosc
tutaj ma najwieksza wartosc
twoja mama bedzie plakac i najmocniej ja przepraszam
widzi judasz przez judasza
niech ma cie w opiece bog
i po co to bylo ci? zapukamy ci do drzwi