dobry temat w bletce to zjarajmy sie
ze z zadnym nie wpadna panny
ktos sie odkleil i chce isc na podboj kasyn
ktos potknal sie o lezacego zula
bo mu ktos wyplaca chleby
czemu po tylu latach nie mam dosyc juz?
moze moglem w domu zostac?
bo rano budze sie a w kielni znowu piatka
nie wkladam w nic wysilku a mnie ciagle mecza
nie wkladam w nic wysilku a mnie ciagle mecza
w szafie same szmaty nie ma co wlozyc na koncert
fura rozjebana wiec i tak nie ma jak dotrzec
a wizyta jest za dwa miesiace
trzy dni na poczet trasy wyciete jak polskie lasy
dalem sie wpierdolic znow w jakies skrecanie szafy
w tym miesiacu bylem juz w warsztacie cztery razy
a tak moze zdaze przed polnoca
ja nie jestem w czepku urodzony
jest czas na sprawy pilne
nie wkladam w nic wysilku a mnie ciagle mecza
nie wkladam w nic wysilku a mnie ciagle mecza