s.t.r.e.s. (awwwtro 2)
sarius
pamietasz - mietek - przywieziona amnezja?
dokladnie - ziomus - tez jakos nie pamietam
wiesz jak przemierzam rewiry
patrze na wiry swiry czekaja na tych co beda najbardziej wierzgac
osiedla - bez spiny jak igla na winyl sie przemieszczam
to pestka - wypatruje lawiny
skurwysyny wiedza ze tu mieszkam
kolezka jest - nie ma co sie wkrecac
nie ma co rozpedzac sie musze biec jednak gdzies
ziomale jedziecie umyc fure na zakrecie
jade blisko - dobrze bedzie
wracamy rozkminiamy suke na przeciwko
poczekaj zaraz ci opowiem czemu dlugo zapamietam ten dzien
gdzie jest nastepny lolek?
na cele teren twoj zamienil
gdzie jest nastepny lolek?
na cele teren twoj zamienil
trzeci krok - jeszcze dwa
przy swoim gownie dumnie bede stal jakbym
majac dwa lata wysral sie do kibla sam; fakty
gowno sie nie wydarzy nie ma takiej opcji
a zwykle zapominam numer klatki
to wypierdalam ja na koszt melanzy
ostatnia prosta do chaty ziomka
dwoch sie rozglada i pod nia stojac ewidentnie. wacha
na czole pot mam - zbytnio nie kitralem worka
morde gosc ma typowego polish bonda
bez lukru paczka i mieszanego loda"