kazdy wojownik czasami zalicza reset
popijam sake jak samuraj w pustym miescie
lece jak smoki na wietrze
bez paranoi powoli wdycham slaskie powietrze
na drodze mi nie stoi nic
drogi koguta zawsze dziurawe i krete
namierzylem dom i przy klatce pale bucha
pan to do zamka kluczem trafi