jestes spiety bo gram koncerty?
moj styl jest dretwy i brak mi puenty?
czasami gadam jak pierdolniety
rzucam strzepy mysli wzietych zywcem
zamkneli mnie w nawiasach
mam klasc akcenty wedlug zasad
byc ladnie usmiechniety bo podobno sie oplaca
lepiej z nikim nas nie pomyl
bezpieczenstwo? to pozory
ponoc juz nam bija dzwony
jesli bedziemy slabi rozdziobia nas kruki
ani jedna z miejskich legend
ktory z was jest numer jeden?
wyzszy level dalej wiaze knebel
tym co nie sa gotowi na zmiany
wchodze na kolejny szczebel choc nie sprzyja uklad planet
kraza wokol mnie jak satelity
sprawy na ktore ponoc mam wplyw
wiec probuje zmieniac ich orbity
dluzej nie zaprzatac sobie glowy zadna z nich
kraza wokol mnie jak satelity
sprawy na ktore ponoc mam wplyw
wiec probuje zmieniac ich orbity
dluzej nie zaprzatac sobie glowy zadna z nich
trzecia planeta od slonca
jednego z wielu w galaktyce
ktorej najblizszy sasiad ma swoje granice
trzy miliony lat swietlnych stad
bez konca moglbys zapuszczac sie w glab
tutaj nic nie stoi w miejscu
czas ucieka dla czlowieka
ktory zwleka to bez sensu
my versus uklad odniesienia
bez watpienia bez brania jencow menciu
bez cienia watpliwosci zmieniam brzmienia i tematy
wbijam ci sie z buta do chaty
street credit splacam na raty
bo gram dzisiaj inna role niz przed laty w klubach
malolaty maja ubaw gdy im mowie o korzeniach
starzy nie chca patrzec wstecz
nic juz nie masz do stracenia
az po grob nic nie zmienia tego
kraza wokol mnie jak satelity
sprawy na ktore ponoc mam wplyw
wiec probuje zmieniac ich orbity
dluzej nie zaprzatac sobie glowy zadna z nich
kraza wokol mnie jak satelity
sprawy na ktore ponoc mam wplyw
wiec probuje zmieniac ich orbity
dluzej nie zaprzatac sobie glowy zadna z nich