oddycham powietrzem tym samym co zechcesz
za toba moge skoczyc w ogien
noga na noge ty zakladasz znowu tym samym sposobem
kocham twe nastroje jak zmieniajaca sie pogode
po burzy jest tecza i robi sie slodziej
to zycie na dwoje - dziekuje ci boze
pod lawina lez ona przytula mnie mowi ok
kocham ten stan to kojace jest
a ja za toba dzis chce biec
kocham ciebie jak tlen ten
kocham ciebie jak tlen ten
nie moge nic wiecej wykrztusic
gdy obok mnie stoisz i lzy na podloge spadaja
na glowe - kolejne zarzuty
moj koszyk jest pelny - pora zaplacic
moim zapalem do zycia to skaza zabiera mi praca
te chwile gdy milosc na chwile sie obraca
odejde'' - nie wiem co znaczy
dzisiaj obejme te wszystkie fakty
chce cie obdarzyc miloscia jak ty
obdarzylas mnie swoja za nic
za toba pobiegne za toba pobiegne
kocham ciebie jak tlen ten
za toba pobiegne za toba pobiegne
kocham ciebie jak tlen ten
to semantyka serc jest razem spelniamy sen ten
kocham ciebie jak tlen ten daje mi powietrze