slyszalem o takich miejscach
slyszalem o takich ludziach
slyszalem o takich miejscach
slyszalem o takich ludziach
chcialbym zatrzymac go w pamieci
byl dobry jak seks z milosci nie dla pieniedzy
widzialem bolu kres i zycie w swiecie bez nedzy
tam kazdy dzien mial sens
czulem ze mam zdrowe nerwy
tesknota byla chwila bo kazdy szczesliwe wracal
jesli ktos wierzyl to zyl wedlug wiary zasad
tych pozujacych na mesjasza
kazde dziecinstwo to najlepszych wspomnien pasmo
ich przyszlosc rysowana jasno
wszystkie dzieci mialy dom z dala od domu dziecka
ludzie byli ludzmi bez rasowych podzialow
w jednym jezyku mogli mowic
a twoja przyszlosc nie lezala w rekach banku
slyszalem o takich miejscach gdzie
ludzie nie maja wrogow bo laczy ich jeden cel
slyszalem o tych ludziach co
niezaleznie od miejsc wszedzie odnajda dom
slyszalem o takich miejscach gdzie
pod bezkres ciagnie sie niebo
slyszalem o tych ludziach co
byl piekniejszy od rubinow
malujacy barwy teczy deszcz
nie do opisania piekno w tonacji anielskich szeptow
to kraina gdzies daleko za milionowych zakretow
widzialem ziemie wolna od negatywnych energii
nie bylo miast i peryferii
posrod prerii zywot istot szanujacych plan stworzenia
tam kain i abel zywi w uscisku wybaczenia
unosza mnie ponad gory dzwieki harf
mam bez kubatury notre-dame
klecze splywa po policzku szczescie tam siedziec gdzie nic nie ma znaczenia
zapisac ja w marzeniach odpalam swiece jej zar swiatlo
cie oplywa bo esencja edenu w kazdym z nas zywa
slyszalem o takich miejscach gdzie
ludzie nie maja wrogow bo laczy ich jeden cel
slyszalem o tych ludziach co
niezaleznie od miejsc wszedzie odnajda dom
slyszalem o takich miejscach gdzie
pod bezkres ciagnie sie niebo
slyszalem o tych ludziach co
bo dzis twoj blizni jest jak pies i co drugi warczy
nie musisz blyszczec i miec najlepszej pracy
nie musisz krzyczec zeby ktos cie w koncu zauwazyl
milosc i wiernosc ida razem
pelen pakiet i duchowa nawigacje
zawsze masz najlepsza trase
kazdy ma gdzie indziej mete
to nie istnieje w naszym swiecie
w srodku nocy budze sie i przez chwile jest lepiej
chce wrocic tam gdzie upadki sa zawsze miekkie
ludzie ucza sie na bledach i sa madrzejsi z wiekiem
slyszalem o tych miejscach
nikt nie wie jak tam doleciec
slyszalem o tych ludziach
chyba zyja w innym swiecie
slyszalem o takich miejscach gdzie
ludzie nie maja wrogow bo laczy ich jeden cel
slyszalem o tych ludziach co
niezaleznie od miejsc wszedzie odnajda dom
slyszalem o takich miejscach gdzie
pod bezkres ciagnie sie niebo
slyszalem o tych ludziach co