rejestruje swiat i wypluwam jakies refleksje
sortuje w glowie
zachowuje te wazniejsze
sterty kartek
historii
twarzy i emocji
w jednym mozgu
bez mozliwosci kopii
musze miec do nich dostep
to wazne
a zostaly wszystkie rozjebane na miazge
porwane
wybrakowane kartki w chaosie
tysiace tasm
po ktorych zostal proszek
i teraz prosze
cofnij mi tamten czas
gdy wychodzac
zapomnialem zakrecic gaz
ta reakcja jak czad
odciela mi tlen
bo mam problem z pamiecia
a w pamieci problem
a wlasciwie to nie jeden
a ich liczbe mnoga
chce miec z glowy to
ze mam cos z glowa
nie jestem soba
bo jestem soba za bardzo
nie pamietam
co gadam
wiec omijam klamstwo
klamstwo. ta
chuj z nim
bialas
jak tam z twoja pamiecia
pamietasz cos?
nie pamietam
kiedy sie czulem tak
jak teraz
nie chcialem tego
ale zwatpilem bez watpienia
zakladam kaptur
scieram nike'i o asfalt
minelo troche lat
a ja nadal dorastam
zapomnialem juz
co czulem wczoraj
jeszcze bedzie tak nie raz
zanim mnie smierc zawola
pasja? podobno to zycia esencja
kiedy wrzucilem pierwsze baggy
ja nie pamietam
nie pamietam wielu cennych chwil
ale to nie znaczy
ze nie jestem wierny im
bo pamietam odczucia
to nie raz dokucza
w takich momentach bardzo potrzebuje odtrucia
nie bede go szukal
ono ma mnie znalezc
przeciez i tak zapomne
ze je widzialem
nie
pisze kolejny kawalek
by to
co wazne nie zostalo zapomniane
nigdy
nigdy
nigdy. wciaz probuje
ale. odnalezc sie tu jest naprawde trudno
znalazlem kartke milosc obok kartki gowno
lekarze obok strachu
wiare obok krachu
szkole obok alko
a rodzine razem z walka
nie pamietam rozmow
tego co czytam
nie pamietam znacznej czesci mojego zycia
moj tryb zycia - jego dentysta jest pasja
to
co wprawia go w ruch to determinacja
to
co widze
to dla mojego mozgu tortura
serce tez sie nie jara
no i tego nie kuma
chce nas zabic cenzura
tez srasz na ich gadke?
wiec krzycz razem z nami: to my mamy racje
zyjemy spox
a raczej sie staramy
nie pamietam swoich zalet
mam tylko wady
wiesz
ze tylko ty mozesz to naprawic
ale ci sie nie chce
bo masz wazniejsze sprawy
co?