znowu pol wyplaty w pizdu
bialy proch na czarnym rynku
znowu pol wyplaty w pizdu
bialy proch na czarnym rynku
nie wiem po co jem na miescie jak sie boje znowu zatruc
ujebane geby powiedz to calemu miastu
gdzie co drugi nic nie robi i sie wkurwia ze ma zastoj
leszcze mi wciskaja make z zabki banda popaprancow
teraz jade sobie skromnie bys mi pozniej zjadal z palcow
dzis sie nie pierdole w tancu
wieczorem sie leni miasto
miastowy robin hood przynosi street food w gorze las rak
ja zawijam swoje i sie zawijam
szybka pileczka i typie po sprawie
ta ulubiona dawno temu w trawie"