wciaga nas wszechswiata wir
zamykam oczy i prowadz mnie ty
a ty chcesz kochac czy bic? zwykla bitch
a gdy biegniesz do utraty sil
to twoj wybor jedno z twoich zyc
i niech prowadzi cie serce!
kiedy twoja winda leci w dol
kiedy twoja przystan pekla w pol
kiedy twoja winda leci w dol
kiedy twoja przystan pekla w pol
chcialbym ci powiedziec wszystko
chcialbym ci powiedziec o mnie
chcialbym powiedziec bedac blisko
dawniej tylko zapomniec chcialem
jestes najpiekniejsza z istot
na rowni ze mna i swiatem
podpal miloscia te nieczystosc
dawniej tylko zapomniec chcialem
tak komunikuje sie z twoim cialem
moim czytam rzeczywistosc
stoje twardo na nogach w chmurach
kosmicznie mocno go kocham
dzieki niemu w piekno swiata sie wczuwam
mozesz wejsc w sny i dotknac tych gwiazd
gdy jedna z nich daje ci swoj blask
podpala ciebie nie tracac w tym nic
wez to i nies az po kres swych dni
to nieskonczone i tajemne
kiedy twoja winda leci w dol
kiedy twoja przystan pekla w pol
kiedy twoja winda leci w dol
kiedy twoja przystan pekla w pol