baby potem z ziomalem maybe
jak zydowskie laski za bajglem
jak robie ten hajs codziennie
but please don't touch me
nie jestem piekny wrecz pijany biore ta lachudre
moze moj brat diho ja dzisiaj posunie fest
ponczochy sa i gorsecik jest
co po sylwestrze w rio nie odczuwa swojej waginy
bez ciebie to ten swiat prawie nie ma sensu
i tylko troche brak mojego talentu
chcialbym sie moc sprzedac jak ty
sie bo baletach szwedac jak ty
nie wydam kasy dzisiaj jak jakis pedal z francji
wez sie juz lepiej zamknij
nie gadaj o projektantach
ten twoj 40-latek to pajac w rozowych trampkach
te chinskie buty z fabryki
te laski chude patyki jak jacys ludzie z afryki
sorry ja pol chilinskim indianinem z gitara
do tego jeszcze gwiazda jak benjamin netanjahu
bennetton idzie na wschod
z klubu w sankt petersburgu
penisem tanczac pod murem
twoje obiady to jak psia karma za dwa dolary
twoj typ to jakis analny rycerz