tomek

vnm

pierwszy dzien podstawowki

zacisnac bede musial zeby na nia

dla malego siedmiolatka korytarz wydawal sie rozlegly jak wielki kanion

i ten wielki strach wypelnia mozgu zakatki

przez swiadomosc

ze po raz pierwszy beda mnie oceniac i nie chodzi o dwojki czy piatki

pewnie domyslasz sie o co chodzi

ta

ale gdyby to bylo oczywiste za malo na klasowych fotach

tylko ja zaslanialem buzie i pare razy mi sie udalo

chora potrzeba akceptacji we mnie tam coraz silniej zakwita

moze slyszales o tym na bliznie" ale teraz o sobie wiem o wiele wiecej