ej fajnie w koncu dalej to weszlo
ej fajnie w koncu dalej to weszlo
fajnie w koncu dalej to weszlo
ze chce miec jak ja ciekawi go to jak wez to
a chodze znow po lekarzach
znow za wysokie mam tetno
myslisz jakie mam szczescie
a ja chodzac po psychologach wiesz wkrecam im
znow obgryzam paznokcie typie ty nie wiesz jaki to stres jest
i znow pytaja czemu nie wyspany jak drugi dzien ja juz nie spie
martwi teraz to sie mama o mnie
mamo zobacz bo ja z tego miasta w ktorym patologia goni patologie
tato zobacz bo ja z tego miasta
gdzie synowie oddzieleni krata w oknie
typie zobacz bo ja z tego miasta im pokaze kurwa
a ja zostane legenda kiedy ty patrzysz
ty komentujesz kiedy mi mowisz czego mi nie wolno
a ja zupelnie jak dziecko
ze znudze sie ta pasja tak jak oni sie juz znudzili
ze studia praca emerytura i juz koniec mych dni
sekretne zycie jak walter mitty
zawsze czulem sie inny od reszty
jak kumple grali w 1.6 na lanie to ja w glowie mialem zarobic cos pegi
i zamiast w szkole to ja w h&m zeby w nocy ciuchy policzyc dla pensji
i sie pytasz czemu choc ich jeszcze nie mam to ja chcialbym tutaj zostawic dla dzieci cos wiecej
czemu nie maja miec lepiej
skoro i tak do grobu tego nie wezme
rzucilem sobie te fajki i rzucilem melo
zapamietaj to ja jestem tym typem co lamusom zamyka gebe
jeszcze bedzie tak glosno o mnie
ze wypierdoli mi przester
trzymam z dala od tych realistow
ktorzy nie wierzyli w moj sen
trzymam z dala od tych ktorych boli
typie kurwa jeszcze tak zaboli no bo gwarantuje tobie ze
a ja zostane legenda kiedy ty patrzysz
ty komentujesz kiedy mi mowisz czego mi nie wolno
a ja zupelnie jak dziecko
ze znudze sie ta pasja tak jak oni sie juz znudzili
ze studia praca emerytura i juz koniec mych dni
sekretne zycie jak walter mitty
sam bys musial to przezyc znajomi nie chcieli wierzyc
dziewczyny nie chcialy wierzyc
w rodzinie nie chcieli wierzyc
sluchacze nie chcieli wierzyc
sam bys musial to przezyc
znajomi nie chcieli wierzyc
dziewczyny nie chcialy wierzyc
w rodzinie nie chcieli wierzyc
sluchacze nie chcieli wierzyc
gdy nagrywalem sobie na tym kompie co ma dziesiec lat i zaraz wysiadzie
miksowalem po dwanascie godzin na zepsutym sprzecie no i patrz milordzie
raz sie woze tu autobusami no a pozniej w fordzie daje gaz w podloge
spalem w hostelu z ukraincami i w apartamencie za dwa tysiace wiec wiem
a ja zostane legenda kiedy ty patrzysz
ty komentujesz kiedy mi mowisz czego mi nie wolno
a ja zupelnie jak dziecko
ze znudze sie ta pasja tak jak oni sie juz znudzili
ze studia praca emerytura i juz koniec mych dni
sekretne zycie jak walter mitty