weworking

szpaku

jestem z morda na rewize

glodny zycia jak nikt

co druga dziwka mi zarzuca ze ja nie wiem co styl

reprezentuje moja marke

ona zawsze jest real

mozesz pomachac przez okno

sasiad wisi mi kwit

i mam to w chuju dre?

i mam to w chuju jak ludzi co mysla swag

tata dal jordy i tata dal sikor

ja sam tutaj biegne po cel

dlatego nie mow jak grac

tutaj chlopaki ziom wiedza jak krasc

kazdy se robi co lubi o tak

bo wlasnie tak dziala zycie tak

tak

obadam devil opadam czas

ty nowy bangier nagrywam tu rap

mysli tu o mnie malolat

nie wiedzie tak to dobrze

to jest i mozliwe naajak

wszedzie mam puch

wszedzie mam ludzi

zapal ostudzic? ty nie ma opcji

zarabiam szope

potem ja licze

chcesz tego wiecej? no to podglosnij

lece moonwalkiem po scenie

jak znajde cos hajsu to pakuje w kieszen

mlody szpaku

swayze bejbe dawaj kurwo pekiel

ma byc pliku co nie miara

nie chce fonu dzwonie siana

halko wariaty tu simba jak cos ci nie pasi to powiedz do kiksa

latam jak zwija po stole

ty to ubustwiasz jak molly i cole

biore co moje

biore co twoje

makumba w szklanach i garinga w obie

wjezdzam dabem se po dzika

go zawijam w supreme boy

gumis ziom

jak lambem mesiem mi podjezdza tu pod blok

zawijam stad i zawijam go

zaraz sie pali i znika mi sort

zabson to ziomal

szpaku to nygy

wez nie podjezdzaj bo zgasze na migi

zrobie ci swieta jak kucniesz do wora

przyszedl mikolaj

a zyczenia spelnie wszystkie

tyle ze moje

siadaj na pizde

oni maski jak juggalos

nie sa soba

siemano

wymyslone wizerunki byle zgarnac to siano

ja nie chcialem byc jak wszyscy

wiec w tym gownie jestem soba

mlody szpaku

swayze bejbe niesmiertelni jak lobo