wracam do domu
Singer:paluch
niech wisza psy na dzwonku
niech wisza psy na dzwonku
tesknilem przez caly tydzien
powiedz kto ciebie meczyl wszystkich mi po ksywach wymien
mozesz mi ufac nigdy ciebie nie skrzywdzilem
pamietasz te najlepsze chwile i wszystkie potkniecia
nie nalezysz do tych latwych
czesto chce cie omamic jakis muzyczny bekart
predzej na twoich deskach polamie sobie skurwiel zebra
ze dzieki takim jak my masz silne fundamenty
wszystkie nadmuchane gwiazdki maja dziurawy wentyl
czasem pozwalasz wrocic przez jebane sentymenty
plaga wersow trefnych zalewa cie jak powodz
moj rap jak diament gesty na plytach z zelbetonu
jeszcze pare krokow i znowu wracam do domu!
niech wisza psy na dzwonku
niech wisza psy na dzwonku
masz miejsce dla wszystkich
znasz dobrze kazdego loopa
nawet jak graja w nowych butach
kochasz hymny na swoj temat
wszedzie ten sam schemat jaki kraj taki 2pac
wiem lubisz latwy szmal wpuszczasz ich na jeden sezon
jestes dla nich zimna suka
o twych gierkach nic nie wiedza
jutro zmieszasz ich z blotem bo chodzi tylko o pieniadz
dla wytrwalych graczy masz milosc i rezerwy
odwiedzamy cie bez przerwy
jestes jak wykrywacz prawdy - w sercu nosisz nasze herby
tylko twoi wybrancy zaspokoja twe potrzeby
ze czekasz na moj album w calym wydawniczym tloku
przez szesc ostatnich krazkow dalas mi tu stale lokum
i choc dziele z reszta salon
trzymasz dla mnie wiekszy pokoj
niech wisza psy na dzwonku
niech wisza psy na dzwonku
niech wisza psy na dzwonku
niech wisza psy na dzwonku