zapalnik

sarius

twoj wzrok nigdy nie spotka takiego slepca

krok nie pasuje do mojego werbla

los nie pozwala mi nic potwierdzac

co w tobie sprawia ze nie moge sie pozegnac?

twoj wzrok nigdy nie spotka takiego slepca

krok nie pasuje do mojego werbla

los nie pozwala mi nic potwierdzac

co w tobie sprawia ze nie moge sie pozegnac?

czy to zimne dlonie czy to serce pizga chlodem?

wiesz co mysle kiedy cichne przy otwartym oknie?

co myslalas

gdy mowilem zebysmy szli do mnie?

to dlatego sie tak starasz

poprawiasz mi kolnierz. z moim slowem i wygladem zrobie tak wiele. kiedy ty pojmiesz?

nie biznesmenem lecz raperem jestem

gdy wjezdzam na teren

slonce

na seszele

majorce - spelnienie

niewiele potrzeba ci

zeby wejsc pod koldre

ok

moze ty po prostu widzisz to co dobre

siedze przy joincie

do tego przypierdalam ultra mocna kawe

w koncu wszystko jest kontrastem spojrzen

robi mi sie nie dobrze

spraw

zeby bylo odwrotnie

udaje ze cie tu nie ma

czuje coraz mocniej jak

patrzysz na moj progres

upadek albo sukces

polubi mnie jak forse

przywitam wkrotce slonce

jak gowno na wiosne

przez burdel nie odpoczne

budowa kobiet to obietnice wiecej niz w polowie

chlopcze

twoj wzrok nigdy nie spotka takiego slepca

krok nie pasuje do mojego werbla

los nie pozwala mi nic potwierdzac

co w tobie sprawia ze nie moge sie pozegnac?

twoj wzrok nigdy nie spotka takiego slepca

krok nie pasuje do mojego werbla

los nie pozwala mi nic potwierdzac

co w tobie sprawia ze nie moge sie pozegnac?

jestem tu nikim

nie place za tuniki dla nikit

stawialbym pomniki

ale wystarczy piwo przy tym

uniki? przestan

ilu dalo ci cos od siebie?

jestes jak wikipedia

krazysz jak energia

bestia najgorsza zna troche litosci z mieszkan

ja nie jestem bestia

wiec jej kurwa nie znam

jestes mi obojetna

choc tak pelna metafor

do wszystkiego

wszystkiego co mnie w zyciu gdzies spotkalo. piluje wlasna galaz

wiecej nie udzwigne

moze masz tak samo

moze twoja spadnie nawet szybciej?

sam powoli cichne

pochlania mnie walka

wroce tu jak moja plyta w szesnastu kawalkach

po nocach jak tramwaj pelzam

jest pelnia

niespelna pierwsza

w nike'ach sie przemieszczam

w tekstach - ten stan

moze ty odgadniesz

bo juz nie wiem czy kobieta czy to ziemia jest tu adresatem. twoj wzrok nigdy nie spotka takiego slepca

krok nie pasuje do mojego werbla

los nie pozwala mi nic potwierdzac

co w tobie sprawia ze nie moge sie pozegnac?

twoj wzrok nigdy nie spotka takiego slepca

krok nie pasuje do mojego werbla

los nie pozwala mi nic potwierdzac

co w tobie sprawia ze nie moge sie pozegnac?