wciaz przypierac do scian ciebie
wczoraj chcialem dojsc na ciebie
dzisiaj musze dojsc do siebie
ty puscisz wiazanke se w noc kupaly
a moze nie strzepic jezyka i tepych nie tykac
nie meczy cie pycha? spieprzaj do licha
dopiero co zdazylem sie zadurzyc
a tu juz nie widac swiatla w tej burzy
zamiast byc lojalnym klamliwej suce
dzisiaj jedyne co przyszlo mi zdradzac
to tylko objawy zalu i furii
choc pokaze ci gdzie zimuja raki
wespniemy sie tam bez asekuracji
cos mialas i juz tego nie masz
nie jest mi ciebie ani troche szkoda
cos mialas i juz tego nie masz
i nie oddadza tego zadne slowa
ze chcialem oddac ci wszystko
i chcialem oddac ci czesc
to chcialbym przenigdy nie poznac cie
nigdy juz nie dodam czesc"