smutki przycmiewaly mi za duzo juz dobrych chwil
tracisz kolory tu zycia gdy wpadasz tu w ten wir i mlyn
sztuka jest z niego wyjsc
sztuka jest uwolnic zamkniete emocje
nie pisane mi bylo odwiedzac niebianskie plaze
mozesz byc wszedzie spelniony jezeli szukasz cos wiecej niz kase
dociera do ciebie to co bylo wazne
dopiero gdy przegrywasz z czasem
mam zamiar tu ostro zaskoczyc
zmiany jak robie to wszystko dla siebie
ja po prostu mam dosc myslenia o hajsie
na nowo obraz tworze poprzez wyobraznie
w tym momencie to co piekne widze najwyrazniej
w szkole sam bylem biedniejszy od tych
ktorzy mieli tam bogatych ojcow
ze nie wyladowalem w osrodku
dzisiaj ogarniam swe zycie
ktore mnie zahartowalo z poczatku
bo szybko im kradne te slabe ambicje
ktore sie licza ze starych portfelem
to tutaj dla ciebie zarabiam to siano
bo w zyciu najadlas sie stresu i przelalas litry swych lez
gdy walczylas by dla nas nie brakowalo
sciska mnie tak mocno jakby jej zycie zalezalo ode mnie
bo juz zycie zalezy ode mnie
tam jest gdzie mam. przyjaciol
setki znajomych miejscowek
ktorych jestem pewny na stowe
przekonalem sie na wlasnej skorze
i niech to trwa jak najdluzej
ty poki tu wszystko jest git
moj czas i nie chodzi o jebane piec minut
ktory rozgoni chmury nade mna
dzis slonce pada na twarz