Lyric Context Universe
dzieciakiem bylem
mowili mi szanuj rodzine
end
dzieciakiem bylem
mowili mi szanuj rodzine
end
skonczyc z ulica
zalozyc rodzine
taki byl plan
skonczyc z ulica
zalozyc rodzine
taki byl plan
sto na godzine
nie wiem jak za pieniadz z wierszy mam zbudowac rodzine
lecz nie chce fryderyka. chce otrzymac nobla nim zgine
sto na godzine
nie wiem jak za pieniadz z wierszy mam zbudowac rodzine
lecz nie chce fryderyka. chce otrzymac nobla nim zgine
wszystko sie zmienilo no bo ja sie zmienilem
i kocham rodzine choc mam co umiec jej za zle
ona mi tez ale dalismy sobie szanse
wszystko sie zmienilo no bo ja sie zmienilem
i kocham rodzine choc mam co umiec jej za zle
ona mi tez ale dalismy sobie szanse
nie ma lojalnosci
jestem tu bo mam rodzine
dzieki nim wiem ze nie zgine
nie ma lojalnosci
jestem tu bo mam rodzine
dzieki nim wiem ze nie zgine
nic sie nie dzialo na miescie
i dzis jak odwiedzam rodzine
siedze w domu nic sie nie dzieje nareszcie
nic sie nie dzialo na miescie
i dzis jak odwiedzam rodzine
siedze w domu nic sie nie dzieje nareszcie
to jest dla tych
co zostawili rodzine
i wyjechali na inny kontynent
to jest dla tych
co zostawili rodzine
i wyjechali na inny kontynent
sio
mam zone i rodzine
gramy se w chinczyka
sio
mam zone i rodzine
gramy se w chinczyka
nie wiedzac
ze na miescie mam rodzine
kuzynow
nie wiedzac
ze na miescie mam rodzine
kuzynow
nie kpiny dla bajery
swinia dla kariery sprzedala rodzine za papiery
dla glin juz jest frajerem
nie kpiny dla bajery
swinia dla kariery sprzedala rodzine za papiery
dla glin juz jest frajerem
jadac nocna ulica mamy takie tempo
200 na godzine i na miescie mam rodzine
nie pierdol
jadac nocna ulica mamy takie tempo
200 na godzine i na miescie mam rodzine
nie pierdol
nikim nie bedziesz
ja mam rodzine
teraz widzisz mnie wszedzie
nikim nie bedziesz
ja mam rodzine
teraz widzisz mnie wszedzie